Modlitwy Marty

Akt zawierzenia i ofiarowania samej siebie miłości Bożej.

Panie, mój Boże!
Poprosiłeś Twoją małą służebnicę o wszystko weź więc i przyjmij wszystko.
Dzisiaj daję samą siebie i poświęcam się Tobie bez reszty i nieodwołalnie.
O, Ukochany mojej duszy! Pragnę tylko Ciebie i dla Twe Miłości wyrzekam się wszystkiego…
Boże Miłości! Weź moją pamięć i wszystkie jej wspomnienia.
Weź mój rozum i spraw, by służył on jedynie dla Twej największej chwały…
Weź moją wolę… Weź moje ciało i wszystkie jego zmysły, mój umysł i wszystkie jego zdolności, moje serce i wszystkie jego uczucia. Przyjmij ofiarę mnie samej, jaką każdego dnia i o każdej godzinie składam Tobie w ciszy. Racz ją przyjąć i przemienić łaski i błogosławieństwa dla tych wszystkich, których kocham: dla nawrócenia grzeszników i dla uświęcenia dusz…Weź i uświęć wszystkie moje słowa, wszystkie moje czyny, wszystkie moje pragnienia. Bądź dla mej duszy jej dobrem i jej wszystkim. Tobie ją daję i powierzam.
Akceptuję z miłością wszystko, co przychodzi od Ciebie: zmartwienia, ból, radość, pocieszenie, oschłość, porzucenie, osamotnienie, pogardę, poniżenia, pracę, cierpienie, doświadczenia…
Boże mój!
Ty znasz moją kruchość i nieskończoną głębię mojej wielkiej słabości. Gdybym miała być kiedyś niewierna Twojej Najwyższej Woli względem mnie, gdybym miała opuścić Twoją drogę Miłości…. och, błagam i zaklinam Ciebie: uczyń mi łaskę, bym umarła natychmiast!
O Boże mojej duszy! O Boskie Słońce! Kocham Cię, błogosławię Ciebie;
Tobie cała się powierzam. Chronię się u Ciebie. Ukryj mnie w głębi Ciebie… Zabierz mnie ze sobą. Tylko w Tobie pragnę żyć.

15 października 1925 r.

Do Św. Józefa

O chwalebny święty Józefie,
głowo świętej Rodziny z Nazaretu,
tak bardzo gorliwy w zaspakajaniu jej potrzeb,
rozciągnij swą czułą opiekę
nad wszystkimi Ogniskami Miłości,
nad ich ojcami, nad ich rodzinami
i nad wszystkimi ich przyjaciółmi.
Prowadź wszystkie sprawy duchowe
i doczesne, które ich dotyczą i spraw,
aby służyły na chwałę Bogu
i dla zbawienia dusz. Amen

Do Matki Bożej

O Matko ukochana
która tak dobrze znasz drogi Świętości i Miłości
ucz nas często wznosić umysł i serce ku Trójcy Świętej,
w Niej utkwić wzrok pełen szacunku i miłości.
A ponieważ Ty idziesz z nami po drodze życia wiecznego,
bądź bliska nam, biednym pielgrzymom,
których Twoja miłość pragnie przygarnąć.
Zwróć ku nam swoje miłosierne spojrzenie,
przyciągnij nas do Twojej jasności, napełnij nas Twą dobrocią,
unieś nas do Światła i Miłości,
unoś nas zawsze coraz dalej i wyżej we wspaniałość Nieba.
Niech nic nie zakłóca naszego pokoju i nie oddala nas od myślenia o Bogu,
lecz niech każda chwila coraz bardziej
wprowadza nas w głębię chwalebnej Tajemnicy,
aż do dnia, w którym nasza dusza całkowicie jaśniejąca blaskiem
zjednoczenia z Bogiem, ujrzy wszystko w wiecznej Miłości i Jedności.
Amen.

O Maryjo, Pośredniczko wszelkich łask
– Ofiaruj Bogu nasz kraj i cały rodzaj ludzki.
O Maryjo, Pośredniczko pokoju
– Wprowadź pokój w serca ludzkie i do wszystkich narodów.
O Maryjo, Królowo Ognisk
– Bądź wśród nas Królową i we wszystkich Ogniskach, które Ciebie kochają.
O Maryjo, Królowo serc
– Bądź Królową nas wszystkich i każdego z osobna.
Chała Ojcu, Chwała Synowi, Chwała Duchowi Świętemu,
chwała Tobie, Najświętsza Dziewico Maryjo,
Matko Boga i nasza Matko, Królowo Nieba i ziemi,
teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

Za Kapłanów

O Jezu, Najwyższy Kapłanie, Boski Arcykapłanie!
Ty, który w niewypowiedzianym porywie miłości do ludzi pozwoliłeś,
by z Twego Najświętszego Serca wytrysnęło kapłańskie chrześcijaństwo,
zechciej nadal przelewać,
coraz obficiej w twych kapłanach orzeźwiające,
uświęcające i przebóstwiające strumienie nieskończonej miłości.
Żyj w nich, tak jak żyłeś w Twej Najdroższej Betanii.
Spraw, by utożsamili się z Tobą, przemień ich wszystkich w Ciebie…
Uczyń ich świętymi i boskimi jak Ty.
Uczyń ich przez Twoją łaskę
doskonałymi narzędziami Twego Miłosierdzia i Twojej Miłości…
Działaj w nich, razem z nimi i poprzez nich, i spraw,
aby cali odziani Tobą przez wierne naśladownictwo
Twoich wspaniałych cnót,
dokonywali wszyscy, w Twoje imię i mocą Twojego Ducha,
dzieł, które Ty sam dokonałeś dla zbawienia świata.
O Jezu, powróć do nas, króluj nad nami poprzez Twoich kapłanów.
Odżyj w nich prawdziwie, całkowicie, przedłużaj samego siebie poprzez nich
i na nowo przebiegnij świat nauczając, przebaczając, pocieszając,
błogosławiąc, uświęcając, zbawiając,
zawiązując na nowo więzi Miłości między Sercem Boga i sercem człowieka.
Amen.

W intencji rekolekcji

Mój Boże,
Ty rozpostarłeś już swoje błogosławieństwo
i rozlałeś tyle łask na nasze rekolekcje.
Proszę Cię, otaczaj nieustannie swoją łaskawością wszystkich,
którzy uczestniczą w rekolekcjach.
Obdarz ich spojrzeniem pełnym miłości.
Niech zrozumieją, jak bardzo trzeba umierać, aby żyć w pełni.
Moja Miłości i moje Wszystko,
wyzwól ich od wszelkiego zła, ożywiaj ich dobrem nieskończonym …
Moja droga Matko, unieś ich wraz z Tobą ku Trójcy Świętej.
Niech rozumieją każdego dnia trochę więcej, aby rozumieli w pełni.