Wprowadzenie ks. Wojciecha Rebety do Ogniska Miłości w Łopocznie

Wprowadzenie ks. Wojciecha Rebety – Łopoczno

W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, 29 czerwca 2026 r., w Ognisku Miłości w Łopocznie odbyło się wprowadzenie ks. dr. Wojciecha Rebety do posługi Ojca Wspólnoty. Uroczystości przewodniczył abp Stanisław Budzik, w obecności ks. Jean-Noël Dol z Dyrekcji Generalnej Dzieła Ognisk Miłości.

Homilia abp. Stanisława Budzika

Metropolita Lubelski przypomniał, że Piotr i Paweł to dwa filary Kościoła – różni charakterem i drogą życia, ale zjednoczeni przez to samo powołanie Chrystusa.

Kościół jest zbudowany na wierze Apostołów. Nie na ludzkiej działalności. Bóg nie buduje Kościoła na ludziach bezbłędnych, ale na tych, którzy pozwalają się prowadzić łasce.

Arcybiskup nawiązał do charyzmatu Ognisk Miłości, zrodzonego z doświadczenia Marty Robin. Przypomniał obraz Kościoła jako okna, przywołany przez Benedykta XVI: Kościół jest jak wielkie okno otwarte na Boga. Nie istnieje dla siebie, jest po to, aby przepuszczało światło.

Ognisko ma być właśnie takim oknem – miejscem, przez które prześwieca światło Chrystusa i pomaga spotkać Boga żywego.

Mówiąc o posłudze nowego Ojca Ogniska, abp Budzik podkreślił:

Ojciec duchowny nie głosi własnej nauki i nie prowadzi ludzi do siebie. Jego zadaniem jest pomagać wspólnocie słuchać Jezusa i pozostawać w jedności z Kościołem. Ma być znakiem Piotrowej troski o jedność i Pawłowej gorliwości apostolskiej.

Arcybiskup przedstawił też sylwetkę ks. Wojciecha Rebety – lublinianina, z wykształcenia biologa i nauczyciela III LO im. Unii Lubelskiej, kapłana od 2005 r., doktora teologii duchowości KUL, byłego duszpasterza akademickiego, przez 14 lat Dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych i Delegata Biskupiego ds. Misji oraz przez 12 lat ojca duchownego w Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Lublinie.

Na zakończenie zawierzył posługę ks. Wojciecha i całą wspólnotę Ogniska wstawiennictwu Świętych Piotra i Pawła, prosząc dla nowego Ojca Ogniska o mądrość, pokorę i serce Ojca, które potrafi słuchać.

Słowo ks. Wojciecha Rebety - nowego Ojca Ogniska

Dwa lata temu ks. Mirosław Bielecki, ówczesny Ojciec Ogniska Miłości, zaproponował mi, abym został jego następcą. Ten okres dwóch lat był długim czasem refleksji, modlitwy i rozmów, który zaowocował dzisiejszą uroczystością – mówił ks. Wojciech Rebeta podczas wprowadzenia.

Ks. Rebeta poinformował, że ks. Bielecki łączy się duchowo z uroczystością, ale nie mógł być obecny z powodu odpustu w swojej parafii w Wąwolnicy.

Nowy Ojciec Ogniska nawiązał do słów Jezusa: „Ja was wysłałem, abyście żęli to, nad czym wy się nie natrudziliście. Inni się natrudzili, a wy w ich trud weszliście”.

Podkreślił, że wchodzi w dzieło będące owocem trudu wielu osób. Szczególne podziękowania skierował do swoich poprzedników:

Nie byłoby Ogniska Miłości w naszej archidiecezji, gdyby nie ewangeliczne szaleństwo o. Mariana Matusika. Nie byłoby wspaniałej kontynuacji tego dzieła i tego pięknego domu, gdyby nie wytrwałość o. Mirka Bieleckiego.

Jak zaznaczył, fundamentem tego dziedzictwa jest wspólnota Ogniska, która przyjęła go z serdecznością i otwartością. Podziękował także Katolickiemu Stowarzyszeniu Ognisko Światła i Miłości oraz wspólnocie Przymierza, a także wszystkim przybyłym gościom.

Osobne podziękowania skierował do ks. Jean-Noël Dol z Dyrekcji Generalnej Dzieła Ognisk Miłości za obecność będącą znakiem solidarności Ognisk na całym świecie, do ks. Mateusza Wójcika, ceremoniarza, diakonów, alumnów i muzyków za posługę liturgiczną, oraz do abp. Stanisława Budzika za zaufanie i troskę o Ognisko w Łopocznie.

Na zakończenie zawierzył swoją posługę Niepokalanej Matce Kościoła, św. Józefowi oraz Najświętszemu Sercu Pana Jezusa:

Cieszę się, że uroczystość przypada w czerwcu, miesiącu Serca Jezusowego, które według jednego z wezwań litanii jest „gorejącym Ogniskiem Miłości”. Temu Sercu się oddaję.